Największe marzenia śnili amerykanie w latach trzydziestych dwudziestego wieku, kiedy to w Stanach Zjednoczonych nastąpiły gwałtowne zmiany. W dotychczasowym świecie każdy znał swoje miejsce, zaś w latach trzydziestych nastąpił ogromny postęp, rozwinęła się specjalizacja w wielu dziedzinach, a przede wszystkim otworzyła się możliwość znalezienia dobrej pracy, która sprawiała, ze ludność mogła pozwolić sobie na lepsze życie.

Ten wyśniony obraz spełniał się powoli, lecz w bardzo realistyczny sposób, i już w niedługim czasie, stało się jasne, ze Ameryka jest jednym z najbogatszych krai, które są w stanie zapewnić doskonałą przyszłość nie tylko rdzennym mieszkańcom, ale także przyjezdnym. Od czasu rozkwitu Stany Zjednoczone ciągle cieszyły się popularnością wśród innych narodowości. Wiele pism przedstawiało USA, jako teren, w którym najłatwiej jest uzyskać znakomite zarobki, zrobić karierę, a przy okazji cieszyć się upragnioną wolnością. Był to okres, w którym wielu Polaków udawało się do pracy do Ameryki, gdyż podobnie jak amerykanie śnili o bogatym i niemal bezproblemowym życiu.